0 obserwujących
114 notek
159k odsłon
  2438   0

"Obława Augustowska: - mały Katyń współautorstwa Mirosława Milew



http://bozena-giby.republika.pl/pamiec.htm



Pokażcie mi cywilizowany kraj zachodu, np. Wielką Brytanię, USA, gdzie zapomniano by o 2000 poniewieranych obywatelach, o 600 z nich następnie wymordowanych w ludobójstwie zbiorowym. To nie historia z II wojny, ale z czasów „pokoju”. Lipiec 1945. Tylko w Polsce to możliwe, w III RP. Ta zbrodnia w świadomości społecznej nie istnieje, wie o niej może 1%, może 10% Polaków, wie bardzo niewiele. Sam niewiele wiem, możesz Czytelniku w komentarzu napisać co wiesz, podawać linki,
zachęcam do tego.

Można jednak pogrzebać, poczytać mając jakiś trop, słowa KLUCZE. Ten trop, wici o tym wydarzeniu trzeba społeczeństwu przekazać, co było w lipcu w TVP w tym temacie w tym roku, kto zdołał to wyfiltrować z publicznej telewizji? Każdy za to wie że prezydent Kaczyński powiedział „spieprzaj dziadu” w 2002, albo że Tusk nie miał dziadka w niemieckiej armii, babci Niemki, mamy co nie mówiła jako dziecko w 1945 po polsku, drugiego dziadka nagrodzonego OSOBIŚCIE czule z troską przez samego Hitlera. To plotki o których bajdurzyła całkiem niedawno… mama Tuska w prasie... W roku 2005 za podobne newsy chciano nas zlinczować, że niby brednie... Kurski też oberwał, choć miał 100% RACJĘ. Ochotnik czy nie ochotnik do armii nazistów? A jak z obozu koncentracyjnego dla Polaków można wyjść na wolność czy poza druty? Trzeba jakoś przekonać Niemców. CZYM? Nie trza CZEGOŚ podpisać przed wejściem do niemieckiej armii czy na wolność? Skąd ma to wiedzieć ciągle chyba naćpany trawą „historyk” zaczytany w autorach plujących na polskość, który ładnie przyswoił że polskość to nienormalne wariactwo. Cóż, wypada przeprosić Kaszuba że my Polacy nadal i czuć „zażenowanie”. Gdybym był półŻydem, półNiemcem też tak uważałbym jak Gombrowicz, ale jestem Polakiem, mam obowiązki POLSKIE i nie mam dysonansu tożsamości, świadomości, cieszę się że jestem Polakiem narodowości polskiej bez żadnych szachrajstw u przodków co jest standardem „polskich” elyt wstydzących się własnych korzeni TAKICH JAKIE ZOSTAŁY IM PRZEZNACZONE przez Opatrzność, pełna zgodność z LOSEM to podstawa uczciwego życia we własnej skórze. Dlaczego inne narody udają w Polsce Polaków? No właśnie. Czegoś takiego nie ma w  Niemczech, choć… masa Polaków udaje tam Niemców, to budzi ODRAZĘ i pogardę rdzennych Niemców do świeżych giermańców z ziem wschodnich IV RZESZY tworzącej się na naszych oczach.   

Piszę jednak o słynnej „OBŁAWIE LIPCOWEJ” z 1945 roku w Puszczy Augustowskiej, którą trochę znam m.in ze spływu Czarną Hańczą i kanałem. Zaliczyliśmy słynną zmyłę odnogą na Białoruś i zamierzaliśmy po przenosce płynąć dalej… do Morza Czarnego chyba. Teraz poważnie. To że m.in. Milewski powinien być zanim żył (zmarł w lutym 2008) WBITY NA PAL dożywocia żeby zdychał jako sowiecki pies, to oczywista oczywistość, ale przed tym powinien wyśpiewać wszystko co wie. Wszystko. Wiedział bardzo dużo od 1944 roku o różnych zbrodniach komunistycznych, o sieci agentury, o sowieckich akcjac, których tajemnice zabrał do grobu. III RP przed dwie dekady „nie miała czasu” go przesłuchiwać jako świadka także, procesy były kpiną, IPN udaje że go nie znało, „nie było podstaw” do aresztu, rozpraw, bo cóż to jest np. 600 osób zamordowanych czy jakiś tam ksiądz czy kilku poszatkowanych przez „nieznanych sprawców” czy marionetki, które to wzięły na siebie. Drobnostka. Przecież to nie byli ludzie tam na Suwalszczyźnie, to zwykłe patriotyczne bydło antykomunistów, ba, ludzie z wiosek, to TYLKO Polacy w części faktycznie walczący z sowietami, generalnie neutralnie życzliwi dla leśnych. Jak można mieć żal do zaprowadzających PO-stęp sowietów, chcieli przecież jak Tusk CUDÓW dla narodu polskiego, MIŁOŚĆ nam zadawali wraz ze śmiercią, torturami. Rewolucja wymaga przecież koniecznych ofiar. Co innego jakiś pogrom krakowski, to zbrodnia godna uwagi CAŁEGO ŚWIATA, tam ponoć jakiś Żyd umarł czy został zabity, nie wiadomo, może porachunek dłużnika przy okazji tumultu UB – takie „pogromy” interesuje opinia światowa przez Grossa i innych patriotów żydowskich, którzy już nie udają Polaków, jest odsłonięcie pełnych intencji, tożsamości, poglądów.

Co innego Jedwabne, które haniebnie udało się (póki co) przypisać Polakom (to zbrodnia Niemców oczywiście), choć to niesłychanej skali bzdura, światowa antypolska manipulacja, naciągnięcie faktów to grossotez, fantazji antypolskich (malowanych ptaków) „świadków” żydowskich, którzy „coś słyszeli od kogoś, kto słyszał od…”. Kłamcy! 

Od 1944 roku po wieki wieków Milewski jest katem narodu polskiego. Był podczas tej obławy nie tylko zasmarkanym bolszewikiem zaczynającym dorosłość od zabijania patriotów jako sowiecki zdrajca II RP, od nurzania rąk po łokcie we krwi Polaków, był uczestnikiem, ale i ŚWIADKIEM, niech więc mówi choćby zza grobu! Albo torturować innych żyjących jeszcze bolszewików aż zaczną śpiewać falsetem CAŁĄ PRAWDĘ! Metody przesłuchań sowietów polskojęzycznych powinny być takie same jakie stosowano w czasach nie tylko Bieruta, bo KSIĄDZ POPIEŁUSZKO pieszczony nie był za kadencji WRONobolszewików, ostatnie mordy były podczas obrad Okrągłego Stołu. Ostatnie mordy PRL, bo od „demokracji mazowieckiego” (więcej swobody było za Gomułki) zaczęła się era zabójstw politycznych ery III RP. Było ich chyba więcej niż w PRL, będą kolejne setki mordów. ONI nie odpuszczą patriotom, świadkom, aż nas wszystkich wymordują, zastraszą, uciszą, wygaszą. Wtedy Tusk z Sikorskim, Bartoszewskim mogą powiedzieć że bydło polskie zostało dorżnięte i zostali już tylko słuszni „patrioci typu geremkowatego”, oraz lemingi, 99% obywateli polskich PO-tulnych jak barany idące do rzezi.  

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale