2 obserwujących
67 notek
44k odsłony
  229   0

POLSKA PIĘŚĆ NAD WYSPIARZAMI

Nadzwyczajna troska i zaangażowanie polskiego rządu o zabezpieczenie najwyższych standardów dla ostatnich godzin życia Polaka z Wysp Brytyjskich stoi w całkowitej sprzeczności z ruiną naszej służby zdrowia. Ten nieszczęśnik otoczony najbliższymi, którzy protestują odłączenie aparatury podtrzymującej jego funkcje życiowe, czeka na zgodę angielskich władz o transport do kraju. Dla ułatwienia nasz MSZ przyznał cierpiętnikowi status dyplomatyczny, by pozbawić mocy wyrok brytyjskiego sądu uprawniający lekarzy do wstrzymania dalszych działań medycznych na naszym rodaku. Równolegle polski sąd wydał zgodę odmienną. Od kilkunastu więc godzin cały mechanizm rządu z Warszawy wyczekuje w pogotowiu na zielone światło tych z Londynu. A TVP Kurskiego i jemuż media spolegliwe napięte wyczekują sygnału do akcji przy pompowanej na wszystkich możliwych kanałach i portalach newsowej kampanii. Można odnieść wrażenie, że OJCZYZNA pokazuje światu jak prawidłowo wygląda opieka Państwa nad obywatelem od poczęcia do śmierci, na każdym etapie życia i w każdej globalnej dla niego przestrzeni. Przeciętny europejczyk stąpając po tej fali oburzenia po raz kolejny w krótkim czasie mógłby również odnieść takie wrażenie.  Wszystko w imię obrony naszych poza granicami, nawet z zastosowaniem przywilejów legendarnej, rządowej ERKI. Przedświąteczna misja medyków i żołnierzy WOT dla sześciu tysięcy zwalcowanych na portowym parkingu kierowców tirów w Dover, mimo że głównie dla swoich, ale objęła i innych narodów. Tkwili w szoferkach w Wigilię ci, którzy musieli dla chleba sobie oraz rodziny. Patrząc więc od tej strony smutne niestety, że niezmiennie od zaborów ekonomią feudalną pchamy gospodarkę do przodu. Chociaż zapowiedź NBP o emisji banknotu 1000-złotowego to symbol pustego pieniądza.  Więc zapowiada się jazda na wstecznym, która wyjaśni 5 lat cudów nad Wisłą w dobie ogólnoświatowej nędzy. A jednak Polacy wyjeżdżali, wyjeżdżają i wyjeżdżać będą. Część z nich na emigracji zostanie, część na starość wróci, a niektórzy jak widać  niespodziewanie z rządową asystą. Brytyjczycy nie wiedzą o co nam chodzi, mają weekend, są nieśpieszni, na razie tamtejsi decydenci relaksują się z zachowaniem bezpieczeństwa covid na Wimbledonie. Tkwiąc w oczekiwaniu reporterzy naszej telewizji publicznej odnaleźli za to kolejny medyczny paradoks dla polskiej sprawności...w Niemczech zamknięto w dobie pandemii 23 szpitale. Po krytyce pozakolejkowego zakupu szczepionek POLSKA pięść znów celnie uderza. Ale o tym pewnie znów wie tylko płatnik abonamentu TVP Kurskiego, bo nawet polonijne media za granicą są głuche i ślepe na takie fejkowe klapsy. Robienie z dramatu brytyjskiego rodaka akcji pomocy z jednoczesną kampanią krytyki tamtejszego systemu funkcjonowania państwa rodzi w przeciętnym Polaku porównania z wydolnością, skutecznością, nieustającą reformowalnością rodzimej służby zdrowia. Rodzi w przeciętnym Polaku pytanie, co się dzieje z jego podatkami i przymusowymi wpłatami na ZUS, skoro jakakolwiek wizyta w przychodni to kompromitacja sprawności Państwa i obelga dla cierpiącego.  Program szczepień jest jedynie klasycznym potwierdzeniem świadomego chaosu, braku profesjonalnego  przygotowania  iwreszcie  niedojrzałości naszych klas politycznych, które nie są w stanie od 100 lat wyść z formuły dwubiegunowej ideologicznej skrajności. Zajmowanie się cudzymi sprawami i ich bezrefleksyjna krytyka to nasza przyzagrodowa specjalność. Nie usłyszałem ani z ust rodziny, ani z ust naszych ministrów i ambasadorów przyczyny, dla której lekarze brytyjscy za zgodą sądu odłączyli min. od instrumentów żywienia naszego rodaka. Nie usłyszałem, dlaczego ci ludzie wyemigrowali, dlaczego nie leczyli się w tańszym, ojczystym kraju, skoro w Wielkiej Brytanii jak rozumiem jest tak źle. Rząd Morawieckiego zajął się dmuchając w patriotyczne trąby spektakularnym, przygnębiającym zdarzeniem, które tylko pokazuje, że nasza mentalność to zrywy.Dziś ogłoszone słupki sondażowe pokazują, że PIS nawet w ramach Zjednoczonej Prawicy już traci samodzielną władzę i to jak skala codziennej umieralności na covid jest trend opadający, a stabilny.Sztab medialnych wizjonerów z Karnowskim, Semką, Janickim no i Jakimowicz z Ogórek wypowiada takie mądrości, że nawet faraonom w Ermitażu szczęka opada. Pastwienie się nad czymś kompletnie dla nich niezrozumiałym, nieosiągalnym i w związku z tym normalnym mogłoby skończyć się wcześniej, niż za trzy lata. Miast zbiorowo płakać i nazywać cwaniactwem samodzielne zakupy szczepionek przez Niemców, Izrael i kilka innych krajów, może takie właśnie działania należy nazywać szczególną dbałością opiekuńczego państwa nad swoimi wszystkimi obywatelami. To tworzy zaufanie i wiarę w ojczyznę. A nie jednorazowe akty jednorazowego wykorzystania przypadku upokorzeń i dramatu rodaka, których przyczyny szukać może warto w jakże prostym pytaniu – dlaczego człowieku wybrałeś obcą ziemię? Bo na tej całe życie byś się słaniał?

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale