krzysztof mielewczyk krzysztof mielewczyk
97
BLOG

REFORMA PIP = OSZUSTWO WYBORCÓW

krzysztof mielewczyk krzysztof mielewczyk Gospodarka Obserwuj notkę 5
Polityczna awantura zamiany ,,śmieciówek,, na umowy o pracę zaowocowała powrotem rządu do odrzuconego projektu. Nie minął tydzień do kolejnej radykalnej zmiany decyzji premiera. Nowe pomysły pogłębią chaos i patologie zatrudnienia.

Nie ma wątpliwości, ze zobowiązania co do przeprowadzenia szeroko pojętej reformy Państwowej Inspekcji Pracy, która miała wejść w życie 1ego stycznia, nie zrealizował i rząd Tuska i wcześniejszy. Entuzjazm ekipy Morawieckiego dla zgilotynowania przez KO zmiany tych przepisów potwierdził. Próbę indywidualizacji poglądów w swoim ugrupowaniu przez Kaczyńskiego nikt myślący nie kupił, nawet niewyspany Obajtek.

W felietonach podnosiłem, że dawanie pola do nowych interpretacji przez urzędników Inspekcji Pracy, Państwowej z nazwy, bo za podatnika pieniądze z uwagi na marionetkową funkcję jest błędem. Ale kiedy czytam dziś, że premier zapalił znów zielone światło dla prac nad zmianami, które poprowadzi skompromitowana minister pracy z ministrem sprawiedliwości, to dopiero będzie powód do prezydenckiego wetowania. Jeśli to ten kierunek będący zapowiedzią premiera lepszych rozwiązań, niż odrzucony projekt lewicy, to pomijając pozory reformy sądowe rozstrzyganie sporów z nałożonym zabezpieczeniem w polskich realiach skończy się paraliżem resztki wymiaru sprawiedliwości.Premier i jego doradcy zapowiadają konsultacje z Brukselą oraz społeczne w skali kraju. Do sierpnia dokument ma być gotowy, bo Unia Europejska nałoży na Polskę kary, które pokryje kieszeń podatnika.

Wszystkie kolejne ośrodki władzy chełpią się rekordową u nas liczbą podmiotów gospodarczych, w skali mikro i jednoosobowej. To wzorzec krajów mało rozwiniętych, więc tylko iluzorycznie trwały. Ale ponieważ starej Europie odpowiada Polska jedynie jako rynek zbytu ich towarów, a nie potęga przemysłowa, to wspólnymi siłami zakreślą ramy kolejnej kombinacji , które będzie postępującym demontażem rynku pracy. W konsekwencji budżetu państwa. Parlamentarna księgowość zadbała na 2026 rok solidne dopompowanie KAS, IPN, prokuratury i sądownictwa, służb mundurowych. I to zajmuje medialną debatę na 5 dni przed decyzją prezydenta ws budżetu. Czy Nawrocki zawetuje, zaskarży, podpisze? Tymczasem blisko 30 miliardów niedofinansowania służby zdrowia ma być oczywistością.

Gdyby ustawa z automatu zamieniała ,,śmieciowi,, na etaty, a umowy cywilnoprawne ograniczone do logicznego minimum z pełnymi kosztami pracodawcy, to jawi się szansa normalnego finansowania sektora zdrowia i świadczeń społecznych. Takie i inne proste rozwiązania w Europie dają stabilizację i ochronę społeczną.

Według medialnych przecieków PIP będzie wskazywał, które umowy są do zmiany, co będzie należało uregulować odrębną ścieżką. Czyli sądową, chyba, że przez ukraińskich reketierów. Miałby się na ten wariant zgodzić Pałac, może nie angażując tych ostatnich. Prezydent w tej sprawie będzie musiał odpowiedzieć sobie na pytanie, czy zmieniać całą wieloletnią filozofię gospodarki, czy brnąć z dotychczasowym układem władzy w oszustwo?


Wieloletni dziennikarz śledczy, zawodnik i trener pływania oraz triathlonu / od 1997/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Gospodarka