Piszę, czytam, analizuję
"Płynie się zawsze do źródeł, pod prąd. Z prądem płyną śmiecie" - Zbigniew Herbert
17 obserwujących
65 notek
152k odsłony
  1211   0

List Otwarty do Przewodniczącego Komisji Reprywatyzacyjnej Pana Patryka Jakiego

PAP
PAP

Szanowny Panie Przewodniczący!

Gdy my, zwyczajni obywatele Rzeczypospolitej obserwujemy prace Komisji, której pracami Pan kieruje a także Komisji Śledczej do sprawy afery Amber Gold, widzimy jedno, widzimy obraz upadłego państwa rozrywanego od lat przez mafijne kliki, widzimy także porażającą bierność konstytucyjnych organów państwa wobec tychże klik.

I oto dziś w TVP Info widzę i słucham jak Pan na pytanie dziennikarza czy Hanna Gronkiewicz - Waltz zostanie doprowadzona siłą przed oblicze Pańskiej Komisji odpowiada Pan, że "raczej nie bo my nie chcemy nikogo gnębić". Panie Przewodniczący, Pan doskonale wie, że tu nie o gnębienie ale o elementarną sprawiedliwość chodzi bo zgnębienione przez polskie państwo to zostały ofiary reprywatyzacyjnej mafii. 

Kimże jest Panie Jaki Gronkiewicz - Waltz, że może drwić sobie zarówno z nas jak i z Pana oraz Pańskiej Komisji? Kimże jest ta pani, że nie obowiązują jej prawa Rzeczypospolitej o przymusowym doprowadzeniu do konstytucyjnych organów sprawiedliwości w razie nie stawiania się na wezwania? Kolejna nietykalna po niejakim Kwaśniewskim, który ponad dekadę temu chciał "zaśpiewać i zatańczyć" przed Komisją orlenowską?

Kimże jest inna pani odmawiająca zeznań przed Pańską Komisją? Trzy tysiące kary dla tej pani to kpina zarówno z nas jak i z polskiego państwa. Powinna dostać nie trzy ale trzydzieści tysięcy grzywny i trafić do aresztu. I siedzieć tam aż nie przyjdzie jej ochota by odpowiadać na pytania Komisji. Prawo na to nie pozwala? To trzeba zmienić prawo. Inaczej my, przeciętni obywatele, obserwujący ten festiwal buty i bezkarności nigdy nie uwierzymy, że złodzieje i bandyci wreszcie zaczynają się bać.

Pan panie przewodniczący i pańscy koledzy i koleżanki z PiS nie po to dostali od społeczeństwa mandat do rządzenia by teraz z jednej strony próbować rozliczać mafię III RP, z drugiej zaś zatrzymywać się w pół drogi. Czego się boicie?

Od 1989 roku w setkach afer wytransferowano z naszego kraju miliardy. W "zawałach, wypadkach i samobójstwach" uśmiercono setki ludzi. Nigdy nikogo za to nie skazano poza kilkoma trzeciorzędnymi aktorami, nikt nigdy nie trafił do więzienia z naprawdę grubych ryb, nikomu nie odebrano przestępczego majątku.  We wszystkich tych sprawach organy państwa albo były zupełnie bezradne albo współpracowały z przestępcami. W tym samym państwie te same organy potrafią z dziką bezwzględnością ścigać nas, zwykłych obywateli za pomyłkę w zeznaniu podatkowym albo skazują na kary aresztu ludzi protestujących przeciwko enkawudowskim mordercom, którzy w tym chorym kraju brylowali w charakterze "naukowych autorytetów".

Panie Przewodniczący, najwyższy czas przestać zwracać uwagę na cyniczne bredzenia antypolskiej hołoty o "zagrożonej demokracji" i zacząć robić rzeczywisty porządek. Nadzwyczajne sytuacje wymagają stosowania nadzwyczajnych środków. Jeśli rozmaite Gronkiewicze - Waltzy i inni nietykalni nadal będą sobie chodzić wolno - nigdy nic się w tym kraju nie zmieni. A Pan i cała obecna władza pozostanie w naszej pamięci nie jako ci, którzy naprawdę postanowili się zmierzyć z mechanizmami mafijnej republiki zwanej III RP ale jako jej konserwatorzy tylko pozorujący swe działania.

Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka