W towarzyskiej rozmowie o polityce/.../ -Reasumując
- mówi jeden z nich-rura po dnie Bałtyku, przyjazne uściski
premiera z Putinem, który wchodzi w kwestie Ukrainy, czekiem
bez pokrycia. Ociąganie się Niemiec z sanksjami wobec Rosij,
która sugeruje rewizje granic, po drugiej wojnie światowej,
to co? Jak myślicie ? Bo, ja-kontynuuje-że to wszystko
wiąże się w logiczną całość, w rozgrywce na "szachownicy"...
-A, to cholera! Przypomina to pakt Ribentrop-Mołotow-zauważają
wreszcie.
-No, właśnie...
tzm.
61
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze