-Słuchałeś wywiadu Moniki Olejnik, z premierem rządu?-pyta ów znajomego.
-Tak-odpowiada ten.
-I co powiesz na ten temat?
-Słuchaj, on się tak męczył, jakby go redaktorka biczowała na krzyżu..
-Ale, o czym to świadczy?
-Myślę, że jest podszyty strachem...
- A z jakiego powodu?
-Bo, wie, że to co kombinuje w kraju i na zenątrz, to gra pozorów "dobrej roboty"
-W czym rzecz?
-Afery gospodarcze, serwilizm do Niemiec i Rosji.
-Ale teraz inaczej zagrywa z Rosją
-Tak, ale sztuką jest zapobiegać pożarom...Przecież nie można się
totalnie uzależniać gospodarczo od takiego partnera...A pendolino na zepsute tory. Mamy Cegielskiego. Albo te gigantyczne imprezy sportowe
w państwie na dorobku. To mi czymś śmierdzi...
-I to chyba dlatego wypowiedzi premiera były niepewne i zagmatwane...
tzm.
86
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze