Fetowanie rocznic...
W trakcie rozmowy...-Co się tak zamyśliłeś?-pyta Ryśka, "stary" kolega,
jeszcze od ławki szkolnej
-Wiesz, zastanawiam się, czy w swoich analizach o aktualnej polityce...
nie jestem zbyt drobiazgowy?
-Chyba nie w każdym calu?-odpowiada na to kolega.
-Ale, z drugiej strony-szybciej zauważam polityczne błędy rządu...
-To, które to są?
-Wolałbym, żeby zamiast organizowania wielkich imprez, ku czci popełnionych błędów, przeznaczać pieniądze i rozum na nowoczesną gospodarkę.
-Przecież, budujemy drogi, mamy dużo starych samochodów. Zbudowaliśmy stadiony. Organizujemy wielkie imprezy sportowe i ubiegamy się wciąż o nowe ...
-Ale, ale, nie inwestujemy w unowocześnianiu przemysłu. A, bez takiego
zjawiska, nie tworzy się technologicznej mentalności naszej inteligencji. Wszakże, nie możemy stać się masą bezmyślnych konsumentów
zlamusiałych rzeczy... Kraje, które nie potrafą uniezależnić się gospodarczo od sił zenętrznych-z czasem-stają się zniewolone kaprysami
zagrnicznych chimeryków. Ględzenie, że Polacy słyną z narzekania-wypływa z niewiedzy tak mówiących... A, ja myślę, że w sytuacji naszej historii, lepiej dmuchać na zimne... xxxx.....
xxxxxxxxxxx
Nazajutrz. - Pzemyślałem to, o czym mówiłeś... Miałeś rację, gdyż
Bierut też Sadził drzewka ku chwale i ku czci...
- Cieszę się, że to zauważyłeś. Jednakże, obecny prezydent
wie, że nie ma wolności bez nowoczesności./ O czym sam
powiedział/ Natomiast premier, tę próżnię zasłania fasadowością. I nie wiadomo z jakiego powodu to czyni?
- Wiadomo, wiadomo...
tzm.
44
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze