- Co ty Polaku myślisz o UE? - pyta tramwajowy pasażer, obok siedzącego
- Przecież, pan jest... - pada odpowiedź.
- Pfu, mowa, po jednym piwku. A co, nie wolno? Kulturalny.
- Zresztą, jak pan taki ciekawski, to mogę... Ale,
z której pan opcji? - dopytuje podchmielnego.
- Nie ważne. Jestem jaki jestem...
- Panie. Jeśli Unia ograniczy się do bezpieczeństwa w NATO, to okej.
Ale, gdy będzie zaglądać do garnka kucharek sprzymierzonych Krajów -
to się rozpadnie...
- Uuu. Ale wizjoner! - Kręci głową, słowem na wesoło.
tzm.
58
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze