Mentalność wpadkowiczów: a to, że deszcz padał, a to, że było za ślisko, a to za mocno wionęło, a to poprzeczka źle zawieszona,
a to z powodu wrednej "reakcji"-/w polityce komunistów/ Teraz wpadka legionistów z Warszawy...Zastanawiam się...A może Polacy
są z góry skazani do odgrywania roli tragikomików?/.../Nawet do Smoleńska polecieli spontanicznie, jak małe dzieci.
A, przecież, wtedy,klimat opozycji do prezydentury był fatalny. Coś z tą pamięcią u Polaków, o swej przeszłości, jest na bakier.
Za to, w kłóceniu, jesteśmy mistrzami!
tzm.
83
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze