-Co sie dzieje w naszym sejmie?
-pyta żona
-O jakie rzeczy ci chodzi?-dopytuje mąż
-To, nie wiesz... a to skok do Madrytu, a to "kilometrówki", to znowu objadanie
się, w czasie obrad...
-Jaki pan taki kram-odpowiada mąż.
-No, to ładnie: nie służba...
tylko szmal w głowie-dziwi się żona
-A na pokaż; to same aniołki-dodaje on
-Ale, że PSL popiera takich?...
Co wyorzą, to mają na skibie frajerzy-odpowiada śmiechem.
tzm.


Komentarze
Pokaż komentarze