(...) Gadu,gadu,o wyborach...W pewnej chwili, jeden z rozmówców
zapytał: dlaczego prezydent zaniepokoił się problemem
Smerfa Marudy? wybuch śmiechu. - Widocznie, w podświadomości
prezydenta drzemią komunistyczne ciągoty do jedynie słusznej
drogi...(żadnej wynalażczości w innowacyjności)
tzm.


Komentarze
Pokaż komentarze