Komski Komski
539
BLOG

Prezydencja i Smoleńsk albo "nie kłóćmy się o to, kto kogo zabił

Komski Komski Polityka Obserwuj notkę 3

Brzuchy wciągnięte, klaty wypięte, uśmiechy przyczepione do tego, co kiedyś było twarzami. Polska z hukiem rozpoczęła prezydencję w Unii Europejskiej! Smoleńska „Biała księga” wyszydzona, jej twórcy opluci. Ofiary zapomniane! POlscy żur-naliści dumni, że teraz od czasu do czasu powąchają pot na karku jakiegoś zagranicznego polityka.

Komu potrzebne węszenie w sprawie „katastrofy” sprzed prawie 15 miesięcy? Przecież to prehistoria, a liczy się tylko „tu i teraz”!

 

I nagle przypomina mi się jedna z moich ulubionych scen z pewnego filmu grupy Monty Pythona. Po rzezi, jakiej na weselnikach w Zamku na Bagnie dokonał pewien nadgorliwy wojak, wśród płaczu i jęków, rodziny ofiar nagle wskazują winnego:

- To on! – krzyczą i zabierają się do wymierzenia sprawiedliwości.

- Czekajcie! – wstrzymuje ich zdecydowanie miejscowy król. Głupi, obleśny i pazerny.

- Ale on zabił drużbę!

- To jest bardzo dzielny i wpływowy rycerz… i jest moim gościem!

- Ale on zabił moją ciocię!

- To ma być radosne spotkanie – odpowiada król. – Nie kłóćmy się o to, kto kogo zabił!

 

To mniej więcej tyle… Niech nam więc unijne gwiazdki święcą nad głowami. To ma być radosna prezydencja. Nie kłóćmy się o to, kto kogo zabił… A jeśli masz inne zdanie, pamiętaj… rząd psychiatrów się Tobą zajmie.

Komski
O mnie Komski

Gdybym sam się nie znał, to poprosiłbym kolegów, żeby koniecznie mnie ze sobą poznali...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka