Kontestator Kontestator
1279
BLOG

Jarosław Kłamczyński i takaż jego świta.

Kontestator Kontestator Polityka Obserwuj notkę 41

1. Ostatnio coraz częściej pojawiały się opinie, że wyjaśnieniu przyczyn katastrofy smoleńskiej sprzyjałoby ujawnienie rozmowy telefonicznej, którą były prezydent przeprowadził z bratem tuż przed wspomnianą tragedią. Pozwoliłoby to uprawdopodobnić bądź też odrzucić tezę, iż wpływ na bezsensowne zachowanie pilotów miały naciski ze strony Głównego Pasażera. Ponoć rząd RP zwrócił się w tej sprawie ponad pół roku temu do Amerykanów, którzy mogli tę rozmowę nagrać korzystając ze swego szpiegowskiego satelity, ci jednak konsekwentnie milczą - co nikogo raczej dziwić nie powinno. Nagabywany w tejże kwestii prezes K. postanowił przerwać milczenie i w Radiu Maryja (a gdzieżby indziej, przecież nie u Olejnik, która mogłaby zacząć zadawać kłopotliwe pytania) zrelacjonował treść tej istotnej rozmowy. Otóż zeznał on, że "Brat mówił mi wyłącznie o stanie zdrowia mamy...". Proszę zwrócić uwagę, to Lech opowiada Jarosławowi o zdrowiu mamy! Panie prezesie! Jak się ma zwyczaj kłamać, to należy mieć chociaż dobrą pamięć! Pół roku temu, gdy pytano pana dlaczego zrezygnował pan z kwietniowego lotu na uroczystości katyńskie, twierdził pan, że - w sytuacji, gdy Leszek poleciał do Katynia -  musiał pan zostać przy chorej matce. Zatem będąc u niej, o stanie jej zdrowia dowiadywał się pan od brata ... Stawiam więc dolary przeciwko orzechom, że wspomniana rozmowa była na zupełnie inny temat i ujawnienia jej pan prezes boi się panicznie.
2. Posłowie PiS Karol Karski i Łukasz Zbonikowski skazani zostali przez cypryjski sąd na grzywnę i pokrycie wyrządzonych szkód w związku ze zniszczeniem w 2008 roku przez będących w stanie upojenia alkoholowego PiSowskich "ambasadorów" naszej Ojczyzny, dwóch wózków golfowych, należących do hotelu, w którym zamieszkiwali. Panowie posłowie - dzielnie wspierani przez europosła Czarneckiego - nie posiadają się z oburzenia wobec takiej jawnej niesprawiedliwości. Mówią coś o hucpie, sądzie kapturowym, że nie dano im żadnej możliwości obrony, nie powiadamiając ich o terminie rozprawy. A tymczasem prawda jest banalnie prosta. Zgodnie z międzynarodową konwencją sąd cypryjski powiadomił o dacie procesu sąd polski, a ten z kolei wysłał zawiadomienie do kancelarii sejmu, która doręczyła wezwanie (zgodnie z procedurą) biuru poselskiemu PiS. Potwierdzenie tegoż można obejrzeć tu: http://slimak.onet.pl/_m/TVN/tvn24/inst_kanc_1.pdf   .
Ot i mamy wizytówkę PiS - nic dodać, nic ująć. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa. I dziwić się tylko należy, jak wiele osób (mających się za inteligentnych) nabiera się na nie i konsekwentnie wspiera to towarzystwo przy urnach wyborczych.

 

Kontestator
O mnie Kontestator

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (41)

Inne tematy w dziale Polityka