Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
1241
BLOG

Nius: "Do ostatniej śrubki": miedzy Beckiem a min. Kopacz

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 9

Było na głównej stronie GazWyboru i znikło przed chwilą. I potem znów sie pojawiło. I chyba jest w tej chwili.

Nius zatytułowany na zewnątrz w ten deseń, że Rosjanie nie oddadzą na razie wraku TU154M, bo... chcą go raz jeszcze przebadać (!!!).

A ja już myślałem (żartuję oczywiście), że jest tak, jak E. Klich mówił - iż wrak nie jest żadnym wielce ważnym dowodem, skoro zachowały sie rejestratory (tak E.Klich tłumaczył pośrednio niszczenie szczątków Tupolewa przez Rosjan). A tu zaskoczenie. Będa go badać. PO niemal roku, ale jednak.

No, tymczasem po kliknięciu na nius - okazuje się, ze jest niby troszkę na odwrót: Rosjanie chcą badać Tupolewa, ale mimo to przed 10 IV chcą nam go oddać.

I dalej arcycytat z polskiego prokuratora, pana Andrzeja Seremeta.

Czytając ten cytat wziął mnie taki pusty śmiech. Co prawda zdaję sobie sprawę z komfortowej mojej sytuacji - bom nie jest polskim prokuratorem, Andrzejem Seremetem. Siedzę w domu przed komputerem, popijam kawę, wypacam grypę otulony w kołderkę i piszę sobie na salonie24, a on tam naprawdę ma wielkie zmartwienie i stres, i musi mówić, i musi działać. Pod presją. Pod reflektorem. Nie ma wyjścia. Nie ma litosci. (tu bez żartów - odczuwam własny komfort).

A jednak dziwie się, że powiedział, iż:

"...polska prokuratura [...] czyni przygotowania do sprowadzenia do Polski wraku samolotu [...] jest to ogromne przedsięwzięcie logistyczne, gdyż istnieje ok. 2 mln drobnych elementów i szczątków samolotu, które będą podlegać szczegółowej inwentaryzacji przez polskich żandarmów i prokuratorów. - Chcemy sprowadzić do kraju ten samolot w całości, łącznie z ostatnią śrubką ".

Wobec tego, co Rosjanie robili z wrakiem, owa "ostatnia śrubka" wydaje sie co najmniej wątpliwa. Ba! mocno śmieszna. No ale daj Boże. Tylko po co taka retoryka? Teraz?

Wszakże wypowiedź Prokuratora kojarzy mi się nieodparcie z dwiema sąsiednimi sytuacyjnie  - ministra Becka o tym, że nie oddamy nawet guzika i minister Kopacz o tym, że ziemię na miejscu katastrofy / zamachu przekopano na metr głębokości, zbierając najmniejsze szczątki ludzkiej tkanki.

Można by jednak na takie sąsiedztwo tekstowe uważać, wypowiadając sie publicznie. Wartość oświadczeń wtedy wzrasta.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka