Już pewnie tysiąc osób zakonotowało i zareagowało. A ja wchodzę wakacyjnie i nie patrzę szerzej, więc nie widzę tych tysięcy. Niechta. Na wszelki wypadek od siebie też powiem.
1.Sikorski w Londynie powiedział na spotkaniu z dziennikarzami:
I zaraz "GazWybor" może sobie napisać, że "W Polsce nie brak ludzi myślących tak jak Behring Breivik".
2.Proszę łaskawie zakonotować, zapisać, zapamiętać. Nie myślę tak jak Breivik, nie zamierzam zachowywać sie jak ten zbrodniarz, nie zamierzam nawoływać do zachowań takich, jak zachowania Breivika, nie pochwalam jego zachowań, potępiam je.
Ale zarazem mówiąc generalnie (bo w szczegółach możemy sobie podyskutować), UWAŻAM, ŻE najprawdopodobniej faktem jest, iż (w sensie iw części, który omówic można w kuluarach) - a jednak dosłownym) "DEMOKRATYCZNIE WYBRANY PREZYDENT CZY RZĄD TO ZDRAJCY".
I co na to poradzić? Minister Sikorski wie - najlepiej powiedzieć, że to ja będę winien ekscesom, których przyczyna będzie leżała gdzie indziej.
2. Proszę więc zakonotować, że w Polsce też mamy środowiska, które uważają, że demokratyczna opozycja to wataha, którą należy dorżnąć, co już doprowadziło do równie nieobliczalnych skutków, jak w przypadku Breivika. Na pewno raz, a może i dwa razy. Za drugim razem - na pewno w Łodzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)