Nie może byc chyba klasyczniejszej "wrzutki" w obronie Donalda. Janusz P. jest "gorszy" i gorszy wszystkich.
I - oczywiście jest ważniejszy na dzisiejszym GazWyborze niż to, o czym tu na salonie głośno, a tam ani słowa... lub w kąciku... Ale niezawodny kaskader Janusz P. jest. Zapewne teraz "wszyscy" zaczną się nim ekscytować.
A tu chyba trzeba naprawdę w pewnych momentach zamilczeć drania, jako Janusza P.


Komentarze
Pokaż komentarze