…uciekamy do boru, który był spory kawał za miastem; 3 czy 4 Kozaków puściło się za kapitanem, ranili go kulą w nogę, ale im szczęśliwie uszedł; my strzelcy rozrzuceni w tyraliery idziemy borem naprzód, wychodzimy na wyrąb, a tu kawaleryja nas atakuje; kozak z lancą na mnie, ja strzylam [sic], trafiam konia w kark, robię zwrot i lanca rani mnie ponad prawem okiem, ale bardzo słabo; koń raniony wpadł pomiędzy dwa świerki, kozak zawisł na sękach…
Oto fragment z bardzo krótkiego, niedokończonego, lecz jakże barwnego pamiętnika Leona Króla. Dalej - będzie i ów fragment o generale (domniemanym...) - w biogramie, nadesłanym przez rodzinę weterana. Jednego z tych utytułowanych weteranów powstania styczniowego, którzy szczęśliwie dożyli wolnej Polski. Przed wojną mieszkało ich w Kórniku i okolicach kilku. Pisałem już o niektórych spośród nich – i jeszcze napiszę, także o innych. Dziś o Leonie Królu, autorze powyższych wspomnień, wedle biogramu, nadesłanego przez prawnuczkę tegoż powstańca, panią Stanisławę Andrejewską:
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
KRÓL LEON (1842 – 1927).
POWSTANIEC STYCZNIOWY,
RYMARZ, SIODLARZ.
Urodził się w czerwcu 1842 r. w Rogalinie jako syn Marcina i Brigidy ze Szmaniów. Ojciec był ekonomem w mechlińskich dobrach Edwarda hr. Raczyńskiego w Dąbrowie pod Zaniemyślem. Po tragicznej śmierci Edwarda Raczyńskiego Marcin Król, ojciec Leona z rozpaczy zmarł po 6 tygodniach. Leon Król do Szkoły Elementarnej początkowo uczęszczał w Lucinach, gdzie nauczycielem był Granatowicz. Około 1851r. po sprzedaży Mechlińskich dóbr przez Rogera Raczyńskiego Skrzydlewskim jego matka z czworgiem dzieci, a najmłodszym Leonem przeniosła się do Rogalina. Tutaj więc ukończył naukę szkolną. Zapamiętał nazwisko Mejza nauczyciela w Rogalinie. Do nauki zawodu wysłano go do Kórnika do mistrza rymarskiego Karola Jordana. Następnie wyruszył w naukę jako uczeń wędrowny do Poznania i Łowicza, gdzie po roku został wezwany do komisji wojskowej. W 1863 r. już z Kórnika udał się do Kongresówki do Oddziału Yunga i został wcielony do II Kompanii która się z samych Poznańczyków składała. Dowodził nią kapitan Maryjański, który w pierwszej bitwie pod Nową Wsią zginął. Po rozbiciu oddziału Younga dostał się do oddziału Alojzego Seyfrieda, potem dowodzonego przez płk Ludwika Oborskiego. Walczył w oddziałach Tacznowskiego i jako strzelec wziął udział w potyczce pod Sędziejowicami 26 sierpnia 1963 r. którą barwnie opisał w swoim pamiętniku:
Na drodze z Uniejowa przez Niewierz do Poddębic rano o szóstej Moskale jechali za podwodamia my czekamy na nich… że nas była większa siła zaczęli się cofać, aż przeszło cztery mile na skraj boru. Dowodzącemu jenerałowi rosyjskiemu nie podobało się wyjść na pole, wyjeżdża na drogę i lamentuje, w tym mój towarzysz Grudziński daje ognia i chybia; przyłożyłem mój sztucer do drzewa i strzelam. Mój jenerał spada z konia. Obywatel z Kongresówki Pan Antoni Wituski, który przypatrywał się bojowi, podjeżdża do mnie i powiada. Pan zastrzelił jenerała, prosi mnie o nazwisko i skąd jestem.
Król walczył dalej w oddziale Powidzkiego i swój szlak bojowy zakończył 5 grudnia po bitwie pod Jeżowem. Po powrocie z powstańczej epopei 1863, wzięty do wojska pruskiego odbył kampanię duńską, austriacką i francuską. W roku 1911 r. spisał swoje wspomnienia z Powstania.
W Polsce międzywojennej otrzymał rentę i mundur powstańczy.Wystąpił w 8-aktowym filmie pt „Odrodzona Polska” nakręconym w 1924 r. w Filmowytwórni St. Martynowskiego w Poznaniu. Twórca filmu, reżyser Zygmunt Wesołowski zaprosił do realizacji żyjących weteranów powstania styczniowego. Byli wśród nich kórniczanie: Leon Król, Franciszek Leciejewski, Czesław Olsztyński oraz Hermogenes Węclewicz. Brali oni również w premierze tego filmu, 25 grudnia 1924 r. w auli uniwersyteckiej.W Kórniku ożenił się z Jadwigą ze Stachowskich z Potarzycy. Wychowali dwóch synów: Wojciecha (1878-1952) i Jana oraz córkę.Jego potomkowie to rodziny: Andrejewscy, Ciastowscy, Kościańscy Królowie, Krzyżostaniakowie i Tomczakowie.Wziął udział w odsłonięciu tablicy na budynku Ellmanów, dawniejszym budynku „Hotelu Viktoria” 3 maja 1927 r. Zmarł w 1927 r. w Kórniku.
Stanisława Andrejewska
Źródła: Rękopis niedokończonego pamiętnika BK 1751.; „Kórnik i Bnin w walkach o wolność w latach 1794-1945”, Poznań – Kórnik 1976 str. 82, 83; Krawiarz K., „80 lat filmowego Kórnika”, „Kórniczanin” 1991 nr 4: 3-4; Fotografia z 1925 r. w Bibliotece Kórnickiej
- - - - - - - - -
NADTO ZAPRASZAM DO PŁYTY WŁASNEJ
"Idźmy! śpiewy powstańcze 1863"
[[tu płyta i płyty | | klip z płyty- tu]
z ukłonami, jk





Komentarze
Pokaż komentarze