strona GazWybor teraz - ZNALEŹLI KANDYDATA DO... patrz końcówke mego textu
strona GazWybor teraz - ZNALEŹLI KANDYDATA DO... patrz końcówke mego textu
Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
291
BLOG

ZBRODNIARZAMI BĄDŹMY. PÓKI MOŻNA! BO ZWIĄZKI PARTNERSKE TUŻ

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 2

Zaraz przejdę do smacznego tekstu innego, na razie jednak i przede wszystkim  zapraszam do wpisania się (wraz ze mną - wpisałem sie przed chwilą) na listę zbrodniarzy, czyli ludzi przesyłających panu T. tekst następujący (gdy podpisywałem, liczba sygnatariuszy wynosiła 53 806): 

Szanowny Panie Premierze!
Stanowczo protestuję przeciwko wspieraniu przez Pana Premiera i część Rady
Ministrów projektów ustaw, które zmierzają do prawnego zrównania związków osób tej samej płci z małżeństwem i rodziną w ramach tzw. związków partnerskich.[...]
zwracam się do Pana z apelem o oficjalne wycofanie poparcia dla działań, które zmierzają do prawnego zrównania małżeństw ze związkami homoseksualnymi.

Protest ów mejlowy zorganizowało Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi. Chwała mu za to.

A teraz w powiązaniu tekst smaczny, choć w zasadzie i śmieszny, i straszny. W dzisiejszej prasówce można przeczytać u pani Olejnik, iż "
Minister sprawiedliwości zawsze uważał, że homoseksualizm wedle Kościoła jest grzechem". To ma być zarzut wobec ministra, a i wobec premiera, który nagle chce przekonywać Gowina, żeby uważał inaczej, a przecież on nieprzekonywalny, ba, teraz mógłby nawet - jak uważa Olejnik - należeć do Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi, czyli podpisać się pod powyższym protestem.

Czy to coś złego?

A, oczywiście, to zbrodnia. Że to zbrodnia, pomyśli cała postępowa część społeczeństwa, idąc za przewodem pani Olejnik, która serwuje tej części klasyczne przekręcenia, umożliwiające (retorycznie) opisanie przeciwników związków partnerskich jako ludzi  bezdusznych i złych, pozbawionych litości, miłości i co tylko jeszcze zachce się Olejnikowej & consortes do tej listy dołączyć.

P
rzekręcenia są proste i stare, ale jare. Po pierwsze, zauważmy, że wedle Kościoła NIE homoseksualizm, ALE akt homoseksualny jest grzechem. A zatem oskarżanie ministra o to, że uważa, iż homoseksualizm jest wedle Kościoła grzechem, to absurd. Ale poza tym absurdem jest przecież zdanie głoszące, iż ktoś może "uważać, że według Kościoła to lub tamto". Nie trzeba "uważać, że", bo po prostu wiadomo, co Kościół uważa - wystarczy sięgnąć do Katechizmu.

Pomyślałem sobie: co za perfidna manipulacja. Ale zaraz potem pomyślałem: jest metoda w tym szaleństwie. To przecie nie tylko podskórne lansowanie tezy, że Kościół potępia gejów (choć nie potępia), bo zaraz za tym idzie przekonanie, że może jednak minister się myli, jako że może jednak według Kościoła akt homoseksualny grzechem może nie być (skoro Kościół gejów nie potępia - były już takie kwiatki-wnioski w prasie).

Wystarczy, iżby Olejnikowa zapytała takiego kogoś, kto potwierdzi to wszystko, a "my" uznamy go za przedstawiciela Kościoła. I już po pticach. I już tak będzie.

I nie wiadomo - czy jakiś ochotnik jutro się nie zgłosi. 

O! GAZWYBOR JUŻ ZNALAZŁA OCHOTNIKA!!!! VIDE TU i FOTO NA POCZĄTKU TEKSTU...

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka