Akademicki Klub Obywatelski im. Lecha Kaczyńskiego chciał w tę sobotę wręczyć medal Antoniemu Macierewiczowi i wysłuchać jego wykładu - w sali PAN-owskiej w centrum miasta.
Ta sama sala PAN-owska bywała i bywa wynajmowana na różne cele - tu m.in. podczas wyborów obradował komitet poparcia Jarosława Kaczyńskiego.
Ale koniec tego dobrego. Nagle GazWyborowi rzecz się nie spodobała, zadzwonił do szefa instytucji, a ten powiedział, że oczywiście odmawia, że nie ma mowy, żeby Macierewicz etc. itp. I Akademicki Klub Obywatelski (AKO) został na lodzie. Dziś prof. Stanisław Mikołajczak (prezes AKO) próbował ustalić miejsce zebrania w parku, kilkadziesiąt metrów od gmachu PAN, przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego. I od razu otrzymał odmowę. GazWybor zdaje się triumfować, tytułując ekspresową, dzisiejszą notkę: "Chcieli pod pomnikiem uhonorować Macierewicza. Miasto się nie zgadza". Niżejczytamy:
zgromadzenia publicznego zakazał poznański Urząd Miasta. Powód? Zgłoszenie przyszło za późno. Wydział Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Poznania wydał decyzję zakazującą przeprowadzenia zgromadzenia publicznego przez AKO w najbliższą sobotę. Zgromadzenie zgłosił w czwartek prof. Stanisław Mikołajczak, prezes AKO. Chciał zorganizować dwugodzinne spotkanie z posłem Antonim Macierewiczem w parku przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej. Władze miasta odmówiły.
"Jedynym powodem decyzji jest naruszenie ustawy prawo o zgromadzeniach, ponieważ organizator złożył zawiadomienie o planowanym zgromadzeniu 2 dni kalendarzowe przed datą zgromadzenia" - napisał w oświadczeniu Paweł Marciniak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta i prezydenta. - Urząd Miasta nie mógł podjąć inne decyzji, ponieważ ustawa ściśle określa konieczność zachowania ustawowego terminu zawiadomienia organu gminy na 3 dni robocze przed datą zgromadzenia. Wydział Spraw Obywatelskich zaproponował zmianę terminu na zgodny z ustawą. Sugestia została odrzucona przez organizatora - informuje rzecznik.
Profesor Mikołajczak nie bez przyczyny proponował to miejsce. Za komuny tędy szły - i były pałowane - solidarnościowe manifestacje. Niewykluczone zatem, iż w sobotę zobaczymy, jak też tradycja przekłada się na współczesność.
PS. dopisek o godz. 20:10
Na stronie AKO zapowiedziano, że uroczystość odbędzie się, ale w innym miejscu - które zostanie podane wkrótce. Wedle mojej wiedzy, salę wymówiono w związku z zainteresowaniem mediów (GazWybor i Głos Wielkopolski), natomiast na stronie AKO znalazł się link do materiału z Gazety Polskeij (www.niezalezna.pl, TU tenże komentarz):
Wczoraj rano minister Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania, na swoim blogu znajdującym się na portalu NaTemat.pl zamieściła ociekający nienawiścią wpis. Powinien go przeczytać każdy, kto zajmuje się badaniami nad ksenofobią, szerzeniem podziałów i nienawiścią. Wpis dotyczył wykładu posła PiS-u Antoniego Macierewicza, szefa zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, który miał się odbyć w poznańskiej siedzibie Polskiej Akademii Nauk. [...] Po jej blogowym wpisie przedstawiciele poznańskiego PAN-u obwieścili w mediach, że wycofują pozwolenie na wynajęcie sali. [...] Jak za czasów PRL-u włodarze z PAN-u pokazali, że mają „słuszne” poglądy i są razem z rządzącą partią.


Komentarze
Pokaż komentarze (33)