Z AUTORSKIEGO DZIENNIKA
NIEWOLNICY PARSZYWEJ NACJI...
Zygmunt Jan Prusiński
NA ROZSTAJU DRÓG
pamięci Łukasza Kurowskiego
Stoi pośrodku decyzji innych,
jest przedmiotem przesuwania z punktu
A aż do litery Z; to takie abecadło,
militarny posąg ciszy.
Żołnierz jest (od - do)... zabijania,
po to jest najemnikiem
niezbitym dowodem posłuszeństwa,
obojętnie kto kim jest i jakie ma poglądy.
Zresztą wizja świata jest ukierunkowana,
czy pytają się ojca i matki
że ich syn jest wielki i potrzebny
do specjalnych zadań -
(choćby staruszkę przeprowadzić przez jezdnię)?
19.08.2007 - Ustka
Czytelnik RYMARZ: Mirek napisał(a):
Nie wypada wykorzystywać śmierci tego żołnierza do swojego poglądu.
* * *
Nie sądzę żeby Zygmunt wykorzystywał śmierć żołnierza do forsowania swojej wizji świata. Wręcz przeciwnie. On wskazuje na oczywistą dosłowność tej wojny.
To nie jest wojna w obronie wolności tylko maszyna do robienia dolarów.
Polscy żołnierze tam są bo znowu ktoś zadecydował o tym za Nas. Ktoś czerpie z tego Zysk.


Komentarze
Pokaż komentarze