6 obserwujących
30 notek
49k odsłon
1617 odsłon

Juliusz Ligoń pisarz, poeta, działacz społeczny na Górnym Śląsku

Wykop Skomentuj7

Ślązaczka

Juliusz Ligoń(22.02.1823-17.11.1889)

Motto:

 "Kaszubi, Staroprusacy, Mazury i Warszawiacy,

Wielkopolanie, Ślązacy - wszyscyśmy bracia Polacy(...)

I dalej pod Karpatami - też jednym duchem tchną z nami,

Na Litwie i Królewiacy - wszyscyśmy jedno rodacy."

____________________

"MOWA OJCZYSTA.

 Matki głosie, matki mowo,

Jak brzmisz mile i wzorowo!

Pierwsze słowo co mnie tknęło,

Jakie słodkie dla mnie było!

 

Mowa w której je wydałem,

Brzmieć mi będzie w życiu całem!

Ach! jakiż ból w duszy czuję!

Gdy u obcych się znajduję!

 

Uczyć muszę się ich mowy,

I obcemi mówić słowy.

Nie kocham ich, bo są inne;

Nie tak cudne, jak rodzinne.

 

Mowa ojców mych wspaniała!

Któraż jak ty, doskonała?

Któraż giętsza, ozdobniejsza,

W słowach, w zwrotach foremniejsza?

 

Żadnej dźwięk mnie nie ogłuszy,

Bo tyś jedna z serca, z duszy!

 Słysząc cię, wgłębiam się w tobie,

W twem bogactwie, twej ozdobie.

 

Z tobą, w biednem odzian szaty,

Jestem możny i bogaty.

Przez nią przodkowie wołają,

Z grobów mi się odzywają.

 

Brzmij mi mowa ojców dalej,

Brzmij z dnia na dzień mi wspanialej,

Brzmij w rozmowie, brzmij w śpiewaniu,

Brzmij za życia, brzmij w skonaniu.

 

Brzmij, gdy mnie do trumny złożą

I nad grobem, gdzie położą.

Prawdać to niezaprzeczenie,

Każda mowa, Boże tchnienie.

 

Lecz chcąc modlić się, dziękować,

Miłość serca ofiarować,

I wynurzyć myśl cną, zdrową —

To matczyną tylko mową".

(Juliusz Ligoń)

 

Przedwojenna Szkoła powszechna imienia Juliusza Ligonia w Chorzowie.

Juliusz Ligoń urodził się 22 lutego 1823 w Prądach.  Prądy to przysiółek, część miejscowości Strzebiń w województwie śląskim, powiecie lublinieckim, w gminie Koszęcin. Juliusz Ligoń to polski działacz społeczny Górnego Śląska, śląski poeta ludowy, publicysta, przedstawiciel znanej propolskiej rodziny Ligoniów, między innymi Franciszka (ojciec), Jana (syn) i Stanisława (wnuk) - Ligoniów, o których napiszę w następnych notkach.

Juliusz Ligoń urodził się w rodzinie dworskiego kowala Franciszka Ligonia w folwarku księcia Adolfa Hohenlohe-Ingelfingen w Prądach. Szkołę powszechną ukończył w Strzebiniu u znanego „rechtora”, polskiego patrioty, Ślązaka, pana Hadroska. Innych szkół nie ukończył. Był zbyt biedny, ale był zdolnym, ambitnym samoukiem. Uczył się przez całe życie. Pochłaniał książki. Stale. Ustawicznie. Był pierwszym polskim samoukiem na Górnym Śląsku. Do zawodu kowala przyuczył się w kuźni ojca.

Mając 18 lat otrzymał pracę kowala/ślusarza w Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów). Krótko potem odbył czynną służbę wojskową w 22 pułku w Nysie.

Kiedy w latach 1847 - 1848 Śląsk dotknęła klęska głodu, Juliusz Ligoń zorganizował polską pomoc charytatywną dla poszkodowanych. Założył "Komitet pomocy polskiej" oraz "Polskie Konsum", co dziś można by określić jako pierwszą organizację o charakterze spółdzielczym.

W roku 1851 został zwolniony z pracy. Zmusiło go to do przeniesienia się do huty „Andrzej” w Zawadzkiem, gdzie wraz z żoną Teresą z Kawków, zamieszkał przy ul. Wajdy. Kilka lat później, w roku 1858 założył „Kółko Czytelnicze”. W ramach działania w kółku tworzył swoją poezję i pisał artykuły dla prasy.

W roku 1869 założył „Towarzystwo Pożyczkowe” na potrzeby Kółka, umożliwiające pobieranie pożyczek polskim robotnikom. Po roku jednak znowu został zwolniony za szerzenie "antyniemieckiej propagandy".

Rozpoczął więc działalność w założonym przez siebie i Karola Miarkę „Kółku Towarzyskim”. Dla "Kółka" napisał dużo pieśni towarzyskich, które śpiewano na posiedzeniach. Piosenki te zestawił w osobny śpiewniczek p. t. "Pieśni zabawne", czy „Iskra miłości z Górnego Śląska, czyli odłamek śpiewu historyczno-narodowego wraz z melodjami”.

 Napisał także kilka sztuk teatralnych, z których nie tylko "Kółko" ale i inne śląskie towarzystwa korzystały na swoich ludowych, amatorskich scenach teatralnych. A był to okres, gdy polski amatorski ruch śpiewaczy i teatralny na Śląsku bardzo się rozwinął na przekór kulturkampfowi. Napisał między innymi takie sztuki:

„Los sieroty” z 1882 roku opublikowany w "Katoliku",

„Sierota”

„Dobry syn” z 1882 roku opublikowany w "Katoliku",

„Błogosławieństwo matki”

„Nawrócony”

„Prawda zwycięża”

„Los sieroty”

 "Więzień".

Nawet do sztuk innych autorów dodawał własne wiersze, by spektakl ożywić i upiększyć. Napisał także wiele wierszy o treści religijnej, na przykład:

Do Boga

 "Przy rozpoczęciu tej biednej pracy,

Wzywam tu, Boże, Twojej pomocy,

Bez Ciebie nędzny nic nie podołam,

Więc tu, o Panie, do Ciebie wołam,

Racz mię Ty wspierać w tej pracy mojej,

By posłużyła dla chwały Twojej

I dla pożytku także bliźniego,

O to Cię proszę z serca całego".

 

Narodowej:

"Do kochanych Rodaków.

Iskrę miłości oraz wdzięczności,

Podaję Wam tu, mili Rodacy;

Proszę niech każdy z swej łaskawości,

Mile odemnie przyjąć ją raczy.

 

Boć ona dąży z serca szczerego,

Znanego Wam już nieco rodaka,

Wiernie Was wszystkich kochającego,

Z Górnego Śląska brata, Polaka".

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura