Właśnnie jest 0:1. Boruc ponownie nie bez winy. Oczywiście wiadomo że nasi piłkarze to co najwyzej średniacy europejskich boisk. Ale też Słowenia potęgą nie jest ( podobnie jak prawie cała grupa poza Czechami ale to inna historia)
Nie jest łatwo ze średniaków zrobić potęge ( choć jest to możliwe - jak pokazywała niedawno Grecha , wcześniej Norwegia , Korea itd)
Wracając do Leo - jego czas się skończył już rok temu w Austrii.Dzieki walce o teki Listka jest dalej - jednak zgadzam się Tomaszewskim - trzeba wykorzystać sprawę Feyenordu i wylać gościa na pysk wiosną.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)