..
Tak przyznaję myliłem się - myślałem ze Kluzik-Rostkowska to poważny polityk niepotrzebnie i głupio ( na pewno w słabym stylu) wypchnięta z PiS. Tym większe nadzieje wiązałem z PJN ( niespełnione generalnie - ale do tego się już przez 20 lat przyzwyczaiłem)
Jednak muszę przyznać ze z czasem sądząc już po czynach JKR jest dla mnie coraz oczywistrzym kolejnym wcieleniem tego co złe w polityce od UD zaczynając:
"To my ( tj oni) jesteśmy mistrzami elegancji i wiemy co trzeba obywatelom .." ( tym blisko koryta zwłaszcza).
Odbywało się to przez lata - najlepszą ilustrację uzyskiwało w stosunku salonu do Leppera który - słusznie - powiedział "tu salonu więcej nie będzie ". Jednak nikt z nich nie zadał sobie trudu ( lub nie chciał przyjąć do wiadomości) że poparcie Samoobrony nie wzieło się z nikąd. Wręcz przeciwnie pokazywało że wielu bardzo wielu może nawet - milcząca - większość zyskałą na przemianach stosunkowo mało a relatywnie straciło.
Nie był to oczywiście ( L) mój bohater i wręcz miałem za jedną z zasług JK że wywalił go z polityki, Teraz jedank wydaje mi sę to jego błędem. Teraz "postępowe" media mają już tylko jednego wroga - co skutkuje tez mi. syndromem oblęzonej twierdzy.
Dlatego przez dłuższa nawet chwilę PJN wydawał mi się szansą na powrót do ważnych tematów - do ekonomii. Jak juz od dawna widać ( dla tych z najsłabszym wzrokiem od roku) PO jest partią oligarchi i władzy. Do jakichkolwiek prawdziwych reform zmusić ich może tylko całkowity kolaps finansów państwa ( już zaczął).
Mi w ich (PO) ocenie pomógł - słusznie podnoszony przez mi. PiS - argument sprawdzcie co oni już zrobili wczesniej.
Jednak z PiS jest inny problem który się pogłębia niestety - dla tej wzmiankowanej większośći polaków rzeczą trzeciorzędną jest ocena Jaruzelskiego, okrągłego stołu, 4 czerwca itd. Dla nich ważna jest poprawa bytu.
Tego nie da się osiągnać walcząć z przediębiorcami a i media dobrze było by mieć w miarę neutralne. W rok po katastrofie trzeba w bardziej widzialny sposób krytykować rząd za słabe rządzenie w ogóle a nie tylko za katastrofę Smoleńska, Pokazać program ( co korzystając z dotacji nie jest zbyt trudne) i znaleźć ludzi którzy umieją inteligentnie i dowcipnie odgryzać się w nieprzychylnych mediach.
Tego właśnie brakuje mi w polskiej polityce i dlatego z życzliwością kibicowałem PJN.
I moze znów zacznę - pod przewodnictwem Pawła Kowala jest szansa ze partia ta przestanie udawać ze NIE wywodzi się z ( "liberalnego" ale jednak ) PiS.
A tytułowe hasło JKR przypomina mi niebezpiecznie to co kiedyś mówiło się o KPN, Samoobronie ( też PC itd). Parti tych już nie ma a problemów w kraju wcale nie ubywa ( oczywiście biorąc poprawkę na historię bo to że koło 2 mln osób pracuje juz legalnie w UE to jest głowna przyczyna ze obecnie mamy około 11% bezrobocja a nie 20 jak kilkanaście lat temu).
A kto głosi że to JK (lub jakikolwiek inny opozycyjny polityk) jest powodem wszelkiego zła ( bo po co budować kordon) jest po prostu niemądry lub co bardziej prawdopodobne jest "głupcem pożytecznym"





Komentarze
Pokaż komentarze (3)