Gdy pierwsze emocje wyborcze opadły, wziąłem się za pobieżne studiowanie wyników w poszczególnych okręgach.
Znalazłem rodzynek jakim jest powiat biłgorajski ( jak to się mówi Panie Palikmiot w myśliwskim języku na swoje śmieci - ostoja, gniazdo, leże czy miot?).
No więc powiedzmy, że miot. Więc patrzę ja na ten palikmiotowy miot i pękam ze śmiechu, bo już wiem czemu ten biłgorajski pajac musi uchodzić z rodziną hen daleko, tam gdzie wyniki wyborów dla jego kumpla po lufach (chyba tak się mówi w tej mysliwskiej gwarze) są całkiem, całkiem i dla niego, Palikmiota z rodziną znajdzie się jakiś barłóg na przeżycie, i gdzie ten Palikmiot będzie sobie mógł ryć i ryć do woli tym swoim świńskim ryjem w realu.
Stwierdzcie sami, czy te wyniki wyborów w powiecie biłgorajskim nie są jakimś memento dla Gajowego i jego kumpla Palikmiota.
Jarosław Kaczyński - 60.57 %
Bolesław Komorowski - 16.99%
Panie Palikmiocie, najlepszy dziennikarzu RP wg Partii Demokratycznej - klimat się dla Pana ochładza w tym swoim rodzinnym miocie.
Chyba trzeba będzie zamienić EuroAzję na Antyle. Tam gdzie są palikmiotowe pieniądze.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)