branta branta
947
BLOG

>Bliżej< prawdy smoleńskiej

branta branta Polityka Obserwuj notkę 4

 Przed chwilą skończył się program >Bliżej<.  Oglądnąłem go, bo lubię dziennikarstwo Pośpieszalskiego, jego dążenie do prawdy  poparte niebagatelną inteligencją. Pytania, bardzo fundamentalne  ale z drugiej strony zupełnie naturalnie narzucające się, które  prowadzący zadał podczas dyskusji, dla niektórych zaproszonych gości okazały się zbyt trudne,

Andrzej Stankiewicz z >Newsweeka< , choć wsławił się kiedyś  trudnym pytaniem zadanym Donaldowi Tuskowi na konferencji prasowej, chyba ma problemy z kojarzeniem faktów.Jego teza, że śledczy z Prokuratury Wojskowej będą prowadzić czynności zgodnie ze sztuką i INTERESEM Państwa jest co najmniej nieuprawniona, szczególnie gdy zaprezentował ją po ostatnich, tragicznych  wpadkach tej instytucji. 

Red. Paweł Lisicki, nawet biorąc pod uwagę jego wrodzony dystans do omawianych problemów, który prezentuje konsekwentnie od dłuższego juz czasu, popisał się daleko posuniętą amnezją i ostrożnością.  Był po prostu niewiarygodny. Ta postawa - na tym etapie sprawy smoleńskiej - w której ostrożność sapera  jest co najmniej nie na miejscu, jest  dzisiaj nie do obrony bo coraz większa ilość informacji docierająca do opini publicznej uzasadnia twarde i zdecydowane stawianie konkretnych pytań.

P.P redaktorzy Anita Gargas i Marek Pyza byli za to przewidywalni i dobrze, bo konsekwencja ich postawy jako dziennikarzy w wyjaśnianiu sprawy Smoleńska jest godna najwyższej pochwały.

Anita Gargas, podobnie jak red. Misiak i Wierzchołowski to najlepsi znawcy tragedii smoleńskiej wśród polskich dziennikarzy -  jedyne co ich interesuje to prawda, jaka by ona nie była. To właśnie Anita Gargas ujawniła w programie >Misja specjalna< fakt demolki wraku prezydenckiego Tupolewa juz w 2 dni po smoleńskiej tragedi przez służby FSB. Jej argumentacja i pasja w  polemice ze Stankiewiczem i Lisickim miała ręce i nogi. Zero kuktatorstwa i taktyki na przyszłość. Liczy się jedynie prawda.

Mnie się po prostu w głowie nie mieści, że gdy ostatecznie obalono kłamstwo o Błasiku w kokpicie i alkoholu w jego krwi, o nacisku na pilotów, o tysiącu kłamstw, które MAK, a za nią Miller i jego, pozal sie Boze,  komisja wtłoczyła dzięki  zaprzańcom z zaprzyjaźnionych mediów duzej części Polaków, ze są jeszcze tak myślący dziennikarze jak Stankiewicz i Lisicki. Panowie ile jeszcze trzeba Wam argumentów abyście zaczęli  spełniać swoją dziennikarską misję w dązeniu do prawdy?

A moze zamiast dążyć do prawdy kalklujecie co się Wam na tym etapie bardziej opłaca?   

 

branta
O mnie branta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka