Zacisnął i już nie puści. Za lata upokorzeń trafiła mu się bowiem niespodziewana gratka. Dziś to Schetyna jest w ofensywie a Tusk nie ma nic do powiedzenia. Karpacka kompromitacja Platformy i Tuska jest tak niewyobrażalna, że Schetyna musiałby być idiotą, żeby z tego nie skorzystać. Skoro całą sytuację wystawił Tomasz Lis i jego organ, to oznacza to po prostu koniec Tuska. należy też pamiętać, żeSchetyna nie jest w żaden sposób kojarzony z katastrofą smoleńską co w kontekcie ostatnich przełomowych prezentacji profesora Cieszewskiego ma też swoje znaczenie dla jego przyszłości.
1354
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (15)