To pytanie jest zasadne w kraju, w którym dotychczas umorzono wszystkie sprawy i postępowania prowadzone wobec członków rządu i partii , która obecnie zawraca Polakom głowy swoim skundleniem.
Prokurator prowadzacy błahą sprawę zegarka Nowaka miał bowiem nastepujące możliwości robienia z Polaków idiotów:
1. Przedłużania postępowania w dowolnym terminie poprzez kolejne formalne wyznaczanie nowych terminów prowadzonego śledztwa aż do wyborów parlamentarnych.
2. Uznania, że przestępstwa nie było bo Nowak popełnił je nieświadomie a to według obecnej władzy się nie liczy.
3. Uznania, że zegarek był chińską podróbką za 30 złotych.
W takim razie powstaje pytanie, kto kazał temu prokuratorowi skończyć Tuska i jego rząd?
Mój typ to Leszek Balcerowicz i jego beneficjenci związani z OFE, to oni uruchomili tego prokuratora , który się jako pierwszy Tuskowi nie ukłonił.



Komentarze
Pokaż komentarze (29)