Czy ktoś wogóle potrafi to zrozumieć, że Vincent Rostowski, ten najlepszy minister finansów we wszechświecie stracił robotę? Taki tytan budżetów i emerytur , mistrz świata we wzroście gospodarczym został wyrzucony z tuskowego rządu. Czy Tusk się już szaleju najadł czy to jakieś inne siły kazały mu zrobić z siebie durnia na oczach całej Europie? A może ja czegoś nie wiem i tak właśnie powinny wygladać rekonstrukcje rządów, że najlepsi ministrowie maja być zastępowani jakimiś nieznanymi kukłami?
![]()
www.se.pl/wydarzenia/kraj/rostowski-najlepszy-w-europie_163145.html


Komentarze
Pokaż komentarze (8)