kozak ze wsi kozak ze wsi
44
BLOG

Mądry Polak po szkodzie, nie po dyrektywie

kozak ze wsi kozak ze wsi Polityka Obserwuj notkę 2

Tusk dobrze powiedział. Woda to żywioł i żadne, najbardziej nadmuchane, europejsko napompowane dyrektywy w postaci steku przepisów, jakie tworzą biurokraci z europarlamentu, nie mają wpływu na to czy dana rzeka wyleje mniej czy bardziej. PiSuary też nie kiwnęły palcem w sprawie dyrektywy. Były ważniejsze rzeczy do zrobienia. Dla tego rządu i poprzedniego. A powódź? Cimoszewicz powiedział dobrze, że "trzeba się ubezpieczyć". Polak do dziś nie nauczył się, że trzeba się ubezpieczać. No, chyba, że ten po szkodzie... Nie winię rządu za to, że olał dyrektywę unijną. Mam rodzinę na zalanych terenach i oni się ubezpieczyli. Problemu nie mają. Mają trochę roboty, za którą zapłaci ubezpieczyciel. Bo byli mądrzy. Wdrożona dyrektywa unijna nie miałaby wpływu na koryto rzeki, któe się trochę poszerzyło... Miałaby zaś wpływ na to, żeby biurokraci mieli co robić. Tak to się kolesie na stołkach w Brukseli troszczą o tych na niższych stołkach...

Jak kozak ze wsi

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka