No proszę, jaka sielanka nastała na salonie polsko-rosyjskim. Chłopaki dzwonią do siebie, ustalają, zapewnianią. Wszystko na najwyższym szczeblu. Jak być powinno! Intryguje mnie o czym wieczorową porą rozmawiali sobie Dmitrij z Bronkiem? W dobie raportowego szaleństwa MAK, silę się na szerzenie psychodelii i w tym stanie stwierdzam, że na pewno chodziło o obecność amerykańskich rakiet Patriot w Polsce, co nie bardzo podoba się Rosji...
432
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)