Blog
In dubio pro libertate
Bartłomiej Kozłowski
Bartłomiej Kozłowski "Civil Libertarian"
2 obserwujących 38 notek 44851 odsłon
Bartłomiej Kozłowski, 23 września 2018 r.

Dlaczego do Konstytucji nie należy wpisywać Dekalogu?

1585 104 0 A A A

Niejaki Andrzej Głaz, wójt gminy Tuszów Narodowy na Podkarpaciu postuluje, by obecną preambułę Konstytucji zastąpić Dekalogiem. Wystosował nawet petycję adresowaną do prezydenta, premiera, oraz marszałków sejmu i senatu. Pisze w niej tak:

„Działając na podstawie art. ust. 1 i 3 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 870) działając w interesie publicznym wnoszę o podjęcie inicjatywy w zakresie zmiany treści Preambuły Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez wpisanie Dekalogu w jako Preambuły Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która będzie stanowić podstawę działania organów publicznych i podstawę w tworzeniu i stosowaniu prawa”.

Andrzej Głaz tak uzasadnia przedstawiony przez siebie postulat: „W związku z podejmowanymi, nagłaśnianymi działaniami zmierzającymi do zmiany Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej a nawet przyjęcia nowej Ustawy Zasadniczej pojawia się możliwość zmiany zapisów Konstytucji w jej istotnej części – Preambule, w taki sposób, aby wskazać w niej iż rządzący, tworzący i stosujący prawo winni w pierwszej kolejności stosować się do 10 podstawowych zasad określonych w Dekalogu, który w Izraelu zastępuje Konstytucję. I dopiero wokół Dekalogu, mając na uwadze jego treść, winny być formułowane ustawy i przepisy prawa, które zabezpieczyłyby wspólne dobro jakim jest, między innymi: niepodległość Państwa, rozwój gospodarczy, w tym rozwój rolnictwa wraz z zagwarantowaniem jego opłacalności oraz wychowanie młodego pokolenia w duchu wartości chrześcijańskich”.

I dalej: „Naród Polski przetrwał ponad tysiąc lat dzięki Dekalogowi, według którego starał się żyć i postępować. Dekalog jest uprzywilejowanym wyrazem prawa naturalnego. Prawo naturalne jest kodeksem moralnym dla wszystkich ludzi, bez względu na ich poglądy, wyznawaną wiarę, wiek czy pochodzenie. Dekalog to fundament życia jednostek społeczeństw i narodów, jego przykazania chronią człowieka przed niszczącą siłą egoizmu, nienawiści i fałszu. Dekalog jako uniwersalne prawo moralne zachowuje swoją obowiązującą moc w każdym czasie i w każdym miejscu. Istotne jest więc aby w tych czasach stanowił on podstawę praw i działań każdego z nas i aby był przewodnią myślą, zasadą prawa obowiązującego każdego z nas. Stąd też zasadnym będzie wpisanie w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jako filaru Narodu Polskiego właśnie Dekalogu.

Proponowana zmiana spowoduje pozytywne skutki prawne bowiem będzie mieć znaczenie dla kontroli konstytucyjności stanowionego prawa – jako wyznacznik określonych wartości podzielanych przez społeczeństwo” – kończy Andrzej Głaz swoją petycję.

O tym, czy postulat p. Andrzeja Głaza zostanie zaakceptowany przez senacką Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, do której (jak wszystkie inne petycje) został skierowany i ewentualnie poddany pod głosowanie w Senacie jako projekt zmiany Konstytucji, po czym skierowany do Sejmu, a następnie znowu do Senatu, w którym to przypadku w razie uzyskania w Sejmie co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz co najmniej bezwzględnej większości głosów w Senacie w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów stałby się on obowiązującym jako część Konstytucji prawem przekonamy się zapewne za jakiś czas. Na zdrowy rozum można jednak przypuszczać, że szanse na taki akurat bieg wydarzeń są – delikatnie mówiąc – mizerne i że petycja Andrzeja Głaza zostanie odrzucona już przez wspomnianą komisję.

Tak najprawdopodobniej będzie… lecz puśćmy wodze fantazji i wyobraźmy sobie, że postulat Andrzeja Głaza zostałby przez politycznych decydentów potraktowany poważnie i do Konstytucji naprawdę postanowiono by wpisać Dekalog. Jak realizacja takiego postulatu miałaby dokładnie wyglądać i co by z niej wynikło?

Pytanie o to, jak dokładnie miałaby wyglądać realizacja postulatu wpisania Dekalogu do Konstytucji jest istotne z tego względu, że istnieją różne – w pewnym stopniu – wersje Dekalogu. Są dwie wersje biblijne, pierwsza zawarta w Księdze Wyjścia (Wj. 20, 2-17), druga w Księdze Powtórzonego Prawa (Pwt. 5, 6-21), istnieje też bardziej w praktyce znana katolicka wersja katechetyczna, której autorem jest żyjący w latach 1852 – 1934 włoski kardynał Pietro Gasparri, twórca tzw. katechizmu Piusa X. O ile wersje biblijne różnią się między sobą nieistotnymi szczegółami – można powiedzieć, że chodzi o niezmieniające sensu przykazań dekalogu jako takich słówka - o tyle różnice między wersją katechetyczną, a wersjami biblijnymi są już znaczące. I tak w wersji biblijnej (według Księgi Powtórzonego Prawa, w Księdze Wyjścia jest niemal identyczny zapis) jest przykazanie III, które mówi, że:

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Warszawiak "civil libertarian" (wcześniej było "liberał" ale takie określenie chyba lepiej do mnie pasuje), poza tym zob. http://bartlomiejkozlowski.pl/main.htm

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @deda  ha...ha...ha.... ale tak mogłoby być - gdyby dekalog wpisano do konstytucji.
  • Trzeba odróżnić od siebie dwa występujące w przepisach prawnych zapisy: "kto publicznie"...
  • Dzięki za komentarze… a teraz mój komentarz do tych komentarzy. Zgadzam się, że czyn Piotra...

Tematy w dziale Polityka