60 obserwujących
312 notek
509k odsłon
  743   4

Coś się kończy, bo parszywieje, ale dobra zmiana przetrwa

W minionym okresie władztwa poprzednich właścicieli S24 można było uspokajać swoje rozterki i emocje sentencją, że nie jest jeszcze tak źle, by gorzej być nie mogło. Z nowym właścicielem pojawia się nowa sentencja, że jest już  gorzej, ale może przecież być jeszcze gorzej. Widzę rosnącą nieobecność wieloletnich blogerów portalu S24, który zwolna, ale zdecydowanie zamienia się w jakiś propagandowy ściek, zniechęcający już nie tylko do pisania notek, ale nawet do zamieszczania komentarzy. Rozmnożeni ponad miarę „dziennikarze” wyciągają z jakichś zatęchłych kątów niebytu polityków i publicystów, którzy już dawno upadli, a nowy właściciel wprowadza na scenę publiczną jakąś specjalistkę od gwałtu i nazywa to wyciskaniem.
Przez długie lata podejmowałem uzasadnione decyzje, by blokować tych, z którymi nie warto, ani nie powinno się rozmawiać, a teraz widzę, że właśnie ci z mojej listy zablokowanych szczególnie się dzisiaj uaktywnili, potwierdzając to, czym S24 się staje. W tej sytuacji nie jest dziwne, że „niezawisły bloger oddany prawdzie” jeszcze lepiej się tutaj czuje i ładowany jest na SG, gdzie nowym uczestnikom salonu wkleja swoje soczyste, a przecież stare i wielokrotnie już wklejane teksty. Ma dzisiaj konkurenta – Libickiego, który też pisze praktycznie codziennie, regularnie pojawia się na SG, też jest odporny na krytykę, nie reaguje na żadne argumenty, jak prawdziwy masochista.
Nie spodziewałem się tak szybkich negatywnych zmian w S24, a pojawienie się tekstu A.Halickiego, moim zdaniem wyjątkowo aktywnego antypolskiego posła w PE, każe oczekiwać, że wkrótce Róża Thun….und so weiter, też zacznie zamieszczać w S24 swoje „przemyślenia”.
Dzisiaj ta fatalna ewolucja S24 stała się jeszcze bardziej ewidentna. Nie wierzę w przypadki, więc nie przyjmuję, że fronda Girzyński +2 zbiegła się przypadkowo w czasie z promocją tego posła przez S.Jastrzębowskiego w „wyciskanym” wywiadzie, którego nawet nie obejrzałem. Wystarczy zrobić przegląd dzisiejszej SG  i tytuły zamieszczanych materiałów:
„PiS traci większość. Jest reakcja partii”
„ PiS traci większość. Powstaje Koło „Wybór Polska””
„Idzie przekaz: Zjednoczona Prawica nie jest monolitem”
„Poseł PiS masakruje „Polski ład” „To jest droga donikąd””
„PiS traci większość. Wyciekły nazwiska „wyłamowców””
„News Salon 24. PiS traci większość w sejmie”
I to wszystko wypełnia SG nowego S24 jednocześnie, mimo że jest tym samym i jednoznacznym przekazem.

Panie i Panowie,
Poseł Zbigniew Girzyński niczym nie zaskakuje, bo jedyną kwestią zawsze było pytanie: Kiedy zrobi to, co zrobił dzisiaj? Od dawna zwracam uwagę na niezawodną przesłankę pozwalającą ocenić intencje dzisiejszych polityków. Jest nią regularne uczestnictwo w programach TVN24. Girzyński od lat jest tam dobrze widzianym gościem, korzysta z każdego zaproszenia, a to co tam mówi nigdy nie służy Polsce. Już dzisiaj jest zapowiedziany w programie Morozowskiego, by nikt nie miał wątpliwości, o co chodzi. Zaskakujecie wy, którzy uczestniczycie w promocji tej frondy i ponurej postaci. Nic z tego nie będzie, zwłaszcza gdy zajdzie potrzeba przyśpieszonych wyborów. Dobra zmiana przetrwa, Salon24 chyba nie.

Dziękuję Panu Bogu za Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka i za Prezesa Jarosława Kaczyńskiego – dwie najważniejsze postaci, których działania uratowały Polskę. Uratowały! To jest przesądzone!
     



Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura