Marsze opozycji zakończył koncert Big Cyca.
Metafora rządów PO i jej stosunku do Polski:
Mieć znowu Big Cyca i móc go doić.
Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie!
Koncert nie mógł się obyć bez płomiennej dedykacji dla Ewy Kopacz.
Wspominano też stare dobre czasy premiera Tuska


Komentarze
Pokaż komentarze (1)