O Wielu polskich deficytach nie rozmawia się w debacie społecznej. Deficyt budżetu wałkowany jest na okrągło. Czasami bez wiary w zmianę załamujemy ręce co jest głownie pochodną braku zaangażowanie w działalność, która do niej prowadzi. Brakuje know-how gdzie, kiedy i jak.
Wszystko zaś wypływa z braku zaufania pomiędzy obywatelami, państwem i instytucjami. Niechęci do działalności społecznej, nie widzenia sensu i niemożności wyobrażenia sobie lepszego świata.
Bez premiowania jednostek, nawet w kulturach kolektywistycznych, nie występuję środowisko zdolne dynamicznie dopasowywać się do zastanej rzeczywistości. Dopóki w Polsce człowiek nie wyjdzie do człowieka, zmiana nie odbędzie się.Brak wiary w zmianę jest maską społeczną, za która kryję się lenistwo i niewiedza. Może też powierzchowna religijność, będąca klepaniną i papugowaniem poglądów superjednostki, lśniąca blachą starego gruchota.
Just do it!



Komentarze
Pokaż komentarze