proktolog proktolog
32
BLOG

Zachód Słońca

proktolog proktolog Kultura Obserwuj notkę 0

Słońce Kaszub już gasło, wieczór był ciepły i cichy,

okręg jego wyborczy cały ze wstydu zasłany

na obrzeżach sinawy, po środku różany

światła samolotu do Peru, mocno świecące,

w dali już odgłosy z silnika grzmiące

na pokładzie Słońce i jego stado cyranek

patrzy On i wzdycha zza białych firanek

z rozbieganym wzrokiem, białkiem perłowym

począł się robić cały purpurowy

jeszcze coś do towarzyszy się rozżarzał

aż powoli pożółkniał, zbladnął, poszarzał

Słońce spuściło głowę, firanę zasunęło

i powoli na fotelu sobie spoczęło....

proktolog
O mnie proktolog

szukam prawdy w najmniej oczekiwanym miejscu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura