Z informacji "Kuriera Lubelskiego" wynika jednak, że na spotkanie z Andrzejem Dudą nie zaproszono lokalnego zespołu muzycznego. Przyjechać na nie miała grupa muzyczna ściągnięta z miejscowości oddalonej o 100 km od Urszulina. Jak relacjonuje "Kurier Lubelski", miało być tak dlatego, że miejscowe KGW "nie jest entuzjastycznie nastawione" do Andrzeja Dudy. Chodzi też o to, że wójt Urszulina jest związany z Platformą Obywatelską, a w powiecie rządzi PSL.
Łajdacka zmiana
.





Komentarze
Pokaż komentarze (43)