Jarosław Chamska Hołota Kaczyński o swoim wspolpracowniku Kazimierzu Kujdzie (TW Ryszard):
Nie wiedziałem. Dowiedziałem się dopiero, gdy sprawa wybuchła w mediach. Nie usprawiedliwiam w żadnym wypadku jego współpracy. Ale prawdopodobnie był agentem pięciorzędnym, przy czym tak naprawdę współpraca trwała kilkanaście miesięcy.
Jak widac załganie i relatywizm moralny Wodzusia IVRP nie znaja granic.
Łajdacka zmiana
.





Komentarze
Pokaż komentarze (10)