TVP w zaproszeniu do debaty może łamać zapis rozporządzenia KRRiT, na które zresztą telewizja sama się powołuje. Z dokumentu wynika, że debata ma się odbyć w studiu bez udziału publiczności. Tymczasem spotkanie kandydatów w Końskich zgodnie z planem ma odbyć się w hali sportowej z publiką, która mogłaby zadawać pytania.
Łajdacka zmiana
.





Komentarze
Pokaż komentarze (4)