Wyzywali mnie od dziwek, lesbijek, pedałów. Popychali, grozili. Nigdy się z czymś takim nie spotkałam - mówi Onetowi posłanka KO Magdalena Filiks, która posiada konkretny dowód w postaci nagrania. Niektórzy widoczni na filmie sympatycy obecnego prezydenta mogą mieć teraz kłopoty, a działaczka opozycji zastanawia się też nad pozwem przeciwko Andrzejowi Dudzie.
Łajdacka zmiana
.





Komentarze
Pokaż komentarze (4)