Do listy naszych pieknych klesk narodowych, nie dopiszemy ME w siatkowce.
Wdzieczny narod nie wystawi Muzeum Finalu Siatkarskich Mistrzostw Europy 2009, ktorym przez dziesieciolecia zachwycaliby sie wzmozeni moralnie redaktorzy z polskojezyczne prasy bytyjskiej.
Patriotycznie nastawiona mlodziez nie bedzie mogla wzorowac sie na postawie Zagumnego i spolki.
Nie bedzie uroczystych obchodow ani wycia syren w rocznice 13.IX.2009.
Posel Suski nie zostanie Honorowym Siatkarzem.
Gruszka z Plinskim nie "wybucza" za 50 lat Bartosza Kurka na Powazkach.
A mozna bylo tak slicznie PRZEGRAC!!!
Nawet tego nie potrafilismy.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)