Nie ustajac w podziwie dla niezwyklych talentow p. Agnieszki Romaszewskiej odkrywanych na lamach Salonu24 dzisiaj poznalismy kolejny: doskonala tudziez "zdalną" znajomosc anatomopatologii.
Zachwyt bowiem jedynie moze budzic prosta i mocna jak uderzenie bejsbola sugestia naszej bohaterki na temat smierci p. Zirajewskiego.
"Otóż stanowisko oficjalne za jakiś czas (juz nie przedwczesne, ale ostateczne) będzie takie: Artur Zirajewski ps. Iwan umarł smiercia naturalną, w yniku zatoru płucnego spowodowanego zakrzepem (a nie żadnymi tam pęcherzykami powietrza w kroplówce, broń Boże) w szpitalu więziennym."
Dziekujemy Ci Jaroslawie Kaczynski.
Dzisiaj za Agnieszke Romaszewska, ktora potrafi dostrzec pecherzyki powietrza w kroplowce z odleglosci kilkuset kilometrow.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)