Redaktor Warzecha, ktory spokojnie moglby pisac do "Timesa", "Washington Post", "Frankfurter Allgemeine Zeitung", "Le Figaro", a pisze sobie skromnie do "Faktu", zniszczyl dzisiaj sila argumentow produkcje rezysera Camerona pt "Avatar".
Trzeba przyznac ze arumenty red Warzechy sa wylacznie merytoryczne i swiadcza o wielkiej znajomosci materii jak posiadl redaktor Warzecha:
"W miarę, jak mijał czas – a „Avatar” do krótkich filmów nie należy i spokojnie, bez żadnej straty,można by go skrócić o dobre 40 minut"
"„Avatar” to film do bólu schematyczny, sztuczny, bez polotu, powielający powtarzany w kinie do znudzenia schemat, z papierowymi bohaterami, których motywacje są niejasne albo wydumane.".
Jak donosza media holywoodzkie wytwornie juz zabijaja sie o redaktora Warzeche, aby nakrecil dla nich film krotszy o 40 minut, z polotem i nieschematyczny.
Jak sie dowiadujemy tematyka filmu ma byc dowolna. Redaktor Warzecha bedzie mail tu zupelnie wolna reke.
Ze swej strony moge podpowiedziec kilka mozliwosci kierujac sie strona www macierzystego pisma redaktora Warzechy:
Romans: "Isabel i Kazimierz na rajskiej wyspie!"
Dreszczowiec: "Zamienił się w zombi!"
Komedia romantyczna "Penelope Cruz wyszła za mąż?"
Osobiscie najbardziej chcialbym zobaczyc nakrecony przez redaktora Warzeche film sensacyjny przy ktorym "Francuski lacznik" okazalby sie cienka ramota:
"Uderzyli pałką, okradli i odjechali".
Oskary szykujcie sie! Nadchodzi Warzecha!!!


Komentarze
Pokaż komentarze