W tej aferze z odbieraniem i odsylaniem medali na pewno nie wygramy.
Miedzynarodowa opinia publiczna nic nie wie i nie chce wiedziec o Wolyniu.
Wychodzimy wlasnie na drobnych, zlosliwych sku.......li rzucajacych klody pod nogi "dzielnego narodu ukrainskiego walczacego z rosyjskim najezdzca".
No zesz ku...... !
Jak mozna byc takim debilem?
To nie polityka tylko piaskownica.
A wystarczylo nazwac jakas nasza jednostke imieniem Ksiecia Jeremiego Wiśniowieckiego, Zwyciezcow Bitwy pod Beresteczkiem albo Bohaterów Akcji WISŁA.
Ludzieeeee .........
Rece i nogi opadaja z szelestem.
.



Komentarze
Pokaż komentarze (35)