Kazdy polski rzad, chocby byl glupszy od stada malp, moze liczyc na poparcie ciemnego ludu, jesli bedzie wystarczajaco antyniemiecki.
Komunisci wiedzieli o tym doskonale i dlatego bez przerwy w przekaziorach pojawiali sie REWANZYSCI, NEONAZISCI, SPADKOBIERCY KRZYZACTWA, POTOMKOWIE JUNKROW PRUSKICH itd, itp.
Straszenie "Niemcem" bylo w pewnym momencie jedynym sposobem znienawidzonej w narodzie komuny na utrzymanie sie przy wladzy.
Ta sama sciezka podaza PiS-okomuna wiedziac, jak male jest jej poparcie wsrod wyborcow.
Dla PiS-okomuny to obecnie jedyny sposob zeby uciulac kilka dodatkowych punktow poparcia.
Wodzus IVRP po prostu dobrze odrobil komunistyczna lekcje i idzie w slady swych ideowych nauczycieli: Bieruta, Cyrankiewicza, Gomółki.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)