"W rozmowie ze mną posłanka Sawicka powiedziała, że chce się wyprowadzić z hotelu przy Wiejskiej i wynająć za pieniądze z Kancelarii Sejmu mieszkanie w Warszawie...()...po ujawnieniu taśm z rozmów Sawickiej, wynika że zależało jej, żeby jej gości nie odnotowywano w sejmowej recepcji".
No i wszystko jasne.
Jesli tylko potwierdzi sie ze wciagu tego roku poslanka Sawicka zmienila kolor wlosow lub styl makijazu w celu zmylenia agentow CBA to zbrodniarka juz przed szubienica sie nie wywinie.
I bardzo dobrze.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)