Na to wlasnie czekalismy. Atak na pozycje lidera przypuscil wreszcie czolowy zawodnik teamu RzeczPiSpolitej Pawel Lisicki (http://blog.rp.pl/blog/2008/02/08/pawel-lisicki-sztuka-cierpliwosci/)
Autor z wlasciwa sobie lekkoscia i dowcipem wysmiewa wysilki rzadu w ujawnianiu "struktur policyjnego państwa PiS". Humor perlisty i skrzacy niczym wodogrzmoty Mickiewicza.
Ale mnie najbardziej rozbawilo takie oto zdanko: "Wiarę podtrzymuje we mnie tylko odwaga Janusza Kaczmarka, tego samego, który w nocy nie bał się odwiedzić Ryszarda Krauzego w Marriotcie. "
Chyba tylko przez niedopatrzenie zawodnik Lisicki nie napisal, ze TEJ SAMEJ NOCY p. Kaczmarek odwiedzil rowniez Lecha Prezydenta KACZYNSKIEGO. Niestety nagrania z tej wizyty nie zachowaly sie.
Sytuacja w peletonie: Zawodnik Lisicki wychodzi na trzecia pozycje
1. Bronislaw Wildstein
2. Maciej Rybinski
3. Paweł Lisicki
4. Joanna Lichocka
5. Piotr Semka
6. Rafal Ziemkiewicz
7. Piotr Gabryel
8. Michal Karnowski
9. Piotr Zaremba
10. Igor Janke
Druzynowo niezagrozona prowadzi druzyna "Rzeczypospolitej".



Komentarze
Pokaż komentarze (10)