Duda! Opcje sa dwie:
- albo "prof." Lech Prezydent Kaczynski z wlasnej i nieprzymuszonej woli ulaskawil kompana swojego owczesnego ziecia. A jak wiemy - ulaskawiac to On nie lubil.
- albo korzystajac z tego, ze Mniej Rozgarniety z Braci Kaczynskich niewiele rozumie z tego co podpisuje (vide: Traktat Lizbonski), "ktos" podsunal mu akt ulaskawienia w stercie innych papierow.
To jak bylo?


Komentarze
Pokaż komentarze (26)