Hipokryzja PiS-iactwa mnie nie szokuje. "Kalizm" tej załganej szajki jest znany od dawna kazdemu, kto nie uznaje Jaroslawa Kaczynskiego za kolejna inkarnacje Jezusa Chrystusa i Jozefa Pilsudskiego w jednym.
Czasem zdarzaja sie jednak perełki, ktore nawet mnie, wieloletniego obserwatora PiS-iackiego złajdaczenia, potrafia zadziwic.
Oto pisze czolowa PiS-anka S24 Animela:
"proponuję już teraz przemyśleć zawiązanie - z dniem drugiej tury wyborów samorządowych - powołanie np. Stowarzyszenia "Blogerzy na rzecz Demokracji" i każdego totalnego, który będzie sobie śmierdzący pysk wycierał fałszerstwem wyborczym (a będzie to robić prawie każdy - zaręczam!) pozywać do sądu z art. 212 Kodeksu karnego."
A pisze to psychofanka politycznej bandy, która w latach 2007-2014 zarzucala stronie przeciwnej sfałszowanie praktycznie kazdych wyborow, nie cofajac sie nawet przed KLAMLIWYM oskarzaniem Rzadu RP w Brukseli.
https://www.salon24.pl/u/polityka-od-kuchni/883836,wybory-samorzadowe-apel-do-pis-i-opozycji
Załgana zmiana



Komentarze
Pokaż komentarze (8)