"Ośmieszył nas Izrael, ośmieszyli nas koledzy z Grupy Wyszehradzkiej. Kiedy ja słyszę, że osiągnęliśmy sukces, bo szczyt V4 został "odwołany" przez Polskę, to nie mam wątpliwości, iż sam premier Morawiecki wie, że mówi nieprawdę. Rozmowy na szczycie toczą się bez nas. Wszyscy i tak siedzą w Izraelu. Orban jak zwykle robi swoje. Nie potrafiliśmy przekonać partnerów do solidarności. A największe pretensje mam o to, że szczytu V4 nie zorganizowano w Polsce. To jest największa porażka."
Dyplomatołecka zmiana.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)