- Nooo i... - "cóż tam, panie, w polityce?"
- POEZJA!
-?
- Przecież "wszystko jest poezją i każdy jest poetą"!
(...)
- W każdym razie, Chińcyki, panie, to się dopiero mocno trzymają! Sam pan rozumie - jakieś 1 397 000 000... poetów! :-)
- Nooo i... - "cóż tam, panie, w polityce?"
- POEZJA!
-?
- Przecież "wszystko jest poezją i każdy jest poetą"!
(...)
- W każdym razie, Chińcyki, panie, to się dopiero mocno trzymają! Sam pan rozumie - jakieś 1 397 000 000... poetów! :-)
Siermiężne feminatywy to nie moja bajka, ale "politolożka" brzmi niemal jak "patolożka"... Jak nie docenić tej... koincydencji;-) A więc politolożka na ugorze orze, jak nie może! Będzie tu zawsze KRÓTKO i nie NA TEMAT ;-)
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (3)